Emocje są jak dzieci - chcą być zauważone

brown egg
12 lipca 2025

Emocje są jak dzieci – chcą być zauważone

czyli co się dzieje, gdy zamkniemy je w szafie z miotłą

Emocje mają złą prasę. Tak jest. Od dziecka słyszymy: „Nie płacz”, „Nie złość się”, „Nie panikuj”, „Nie histeryzuj”. No to próbujemy być „grzeczni”, „silni”, „ogarnięci”. I zamiatamy emocje pod dywan. A one – jak te dzieci, które ktoś zamknął w pokoju – najpierw grzecznie pukają… potem walą pięściami w drzwi… a na końcu wywalają je z hukiem.

Emocja to informacja

Nie wróg. Nie fanaberia. Nie problem. Emocja to Twój system alarmowy, przewodnik i wskaźnik w jednym. Smutek mówi: „To dla mnie ważne”. Złość: „Tu są moje granice”. Strach: „Potrzebuję bezpieczeństwa”. Radość: „To jest dobre, więcej tego!”.

Tylko… żeby usłyszeć, co mówią - trzeba się na chwilę zatrzymać i ich posłuchać, a nie zagłuszyć kolejną kawą, scrollowaniem albo „ogarnianiem życia”.

Dlaczego tak trudno nam je czuć?

Bo nikt nas tego nie uczył. Bo w dorosłości nagradza się opanowanie, a nie autentyczność. Bo czasem boimy się, że jeśli dopuścimy emocje do głosu, to zaleją nas jak tsunami i nie wyjdziemy z tego cało.

Ale – i tu dobra wiadomość - emocje nie chcą nas zniszczyć. One chcą być uznane. Tylko tyle. Jak dzieci, które mówią: „Spójrz na mnie”. Gdy są zauważone - uspokajają się. Gdy są ignorowane - zaczynają krzyczeć.

Co możesz zrobić?

  • Zacznij zauważać, co czujesz – bez oceniania. „Czuję złość. Jestem rozczarowana /rozczarowany. Jest mi smutno.” To nie słabość. To świadomość.
  • Nadaj emocjom przestrzeń – nazwij je, zapisz, porozmawiaj z kimś.
  • Zadbaj o siebie tak, jakbyś dbała / dbał o swoje wewnętrzne dziecko. Czułość, łagodność i uważność działają cuda.
  • A kiedy emocji jest za dużo – poszukaj wsparcia. Nie jesteś z tym sama/sam.

 

Horyzonty – tu możesz być prawdziwa / prawdziwy

W naszym Centrum tworzymy bezpieczną przestrzeń do tego, żeby czuć. Wszystko. Nawet to, co niewygodne. Pomagamy nazwać, zrozumieć, oswoić. Bo tylko wtedy, gdy zauważysz swoje emocje – możesz zacząć naprawdę kierować swoim życiem, a nie tylko próbować nad nim panować.